Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 kwietnia 2025 20:02
WAŻNE!
Reklama

Wrzutka w Sejmie i wysokie kary dla pracodawców

Posłowie są za poważnym zaostrzeniem kar dla pracodawców. Pomysł pojawił się nagle i szybko został wpisany do projektu nowelizacji ustawy.
Wrzutka w Sejmie i wysokie kary dla pracodawców

Autor: sejm.gov.pl

Rafał Brzoska, szef firmy InPost, który otrzymał od premiera misję przygotowania pomysłów deregulacyjnych ułatwiających prowadzenie biznesu w Polsce, przedstawił już 40 propozycji. Na liście są m.in. takie rozwiązania:

  • zniesienie obowiązku badań okresowych dla osób z trwałą niepełnosprawnością,
  • wprowadzenie domniemania niewinności podatnika w rozliczeniach podatkowych,
  • zmniejszenie częstotliwości kontroli działalności gospodarczej.

Tymczasem w Sejmie sprawy idą w innym kierunku.

Skokowa podwyżka kar 

Parlament pracuje nad nowelizacją Kodeksu pracy. To przepisy, które dotyczą nie tylko pracowników, ale także pracodawców. Na ostatnim posiedzeniu Sejmu została nagle zgłoszona poważna poprawka. To pomysł Lewicy, za którym zagłosowała większość posłów.

Zmiana polega na podwyższeniu kar finansowych za wykroczenia przeciwko prawom pracownika.

Obecnie najniższe kary wynoszą od 1000 zł do 30 tys. zł. Ale jeżeli nowy pomysł wejdzie w życie, to kwoty urosną do 3 do 50 tys. zł.

Kara finansowa albo ograniczenie wolności 

To nie wszystko, bo kolejne dołożone zapisy za następne przewinienia pracodawcy zmieniają przedział kar z 1,5-45 tys. zł do 4-55 tys. zł.

„Chodzi m.in. o kary zamieszczone w katalogu wykroczeń przeciwko prawom pracownika, w tym zawierania umowy cywilnoprawnej w warunkach, w których zgodnie z art. 22 § 1 powinna być zawarta umowa o pracę, czy naruszania przepisów dotyczących czasu pracy, czy braku dokumentacji prawniczej” – tłumaczy infor.pl

Posłowie są też za surowym karaniem pracodawcy, który przez co najmniej trzy miesiące nie wypłaca podwładnym pensji. W takich wypadkach trzeba się liczyć z grzywną od 5 do 60 tys. zł. W dodanym zapisie są także słowa, że w grę wchodzi „ograniczenie wolności”.

Teraz projektem ma się zająć Senat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama